Dzień Dziecka po ‚bukowsku’ !

2 czerwca 2012 autor: Ewa Kończal Kurowska

The Kids’ Day w Buku przebiegał ewidentnie pod znakiem Abdula, a było to tak :

piątkowy Dzień Dziecka rozpoczęliśmy wyrzutem…a ściślej to Abdul miał do nas jakiś żal.  Ledwie wysiedliśmy z aut usłyszałam: „…nie złożyłaś mi jeszcze życzeń z okazji Dnia Dziecka!”. No i się zaczęło! Wszystko było ważne, chore Dzieci, Krwiodawcy, Załoga RCKiK,przesympatyczne Gimnazjalistki, no ale najważniejszy był Abdul – fundacyjny Beniaminek z przerośniętym ego ;)

Samą  zbiórkę  krwi jednakowoż, Abdul rozpoczął godnie – oddał krew jako drugi (jego ego nadal jeszcze cierpi, że pewna Pani wypisała ankietę szybciej )krwiodawca, w towarzystwie przemiłych Pań, które są z nami już po raz kolejny i chwała im za to!

 

Słysząc dictum  skierowane do mnie, to pełne wyrzutów, Dziewczyny czem prędzej pobiegły po piłeczkę dla Maluszka i nieco się sytuacja uspokoiła.

Było kilka krzywych komentarzy, że  Spidermana ( motyw nadruku na piłce) to on raczej nie lubi, i że szkoda, że nie było innego wzoru, rozmiaru etc, ale tym nikogo nie zaskoczył.  Na szczęście dzierżył w dłoni jeszcze paczkę pocieszycieli – czekolad ercekowskich i to chyba dzięki nim – uśmiech pojawił się na buzi Abdula i już jej nie opuścił !

Tylko to jego ego, a raczej Ego – rozhulało się  na dobre i  właziło dosłownie w każdy kadr :)

21 pompek – serio serio – na 21 urodzinki Ólki – nawet prezenciki Abdul robi niecodzienne ;)

 

Abdul był dosłownie wszędzie; pomagał Krwiodawcom, roznosił ulotki ( pod bronią :) ), organizował gry i zabawy ludyczne – siatko-plażówka w stylu dowolnym z elementami tańca, zapasów i Bóg wie czego jeszcze  ( ale było wesoło, rozgrzewająco, inspirująco itd.), oddawał krew i promieniał wręcz pozytywną energią ! Bo to Abdul właśnie!

 

No dość już o naszym fundacyjnym Dzieciaku, który jest prawdziwym facetem o wielkim serduchu.

Fajnie Adaś, że jesteś z nami!

A i  jeszcze raz : Wszystkiego naj naj z okazji Dnia Dziecka !

 

 

A oto kilka innych akcentów bukowskiej zbiórki

Xyhu rulez!

Amazonki górą ! Dziękujemy za przemiłe przyjęcie !

Powyżej Pan Krwiodawca, a poniżej kilka fotek z militarnego epizodu w życiu Magdy !

Ólka at work – always!

Przemiła Pani Mama z Megacierpliwym Synem – pozdrawiamy i nie wychodzimy z podziwu – Państwo wiedzą dlaczego ;)

Nieoczekiwane dozbrajanie się Przyjaznej Załogi Ambulansu?

Szkolenie samoobrony czy szybki kurs tajników umundurowania polskich sił zbrojnych panie Hubercie?

 Dzielna córeczka Pana WF-isty z bukowskiego Gimnazjum pod opieką Zaprzyjaźnionych Wojsk Rosyjskich !

Pan WF-ista obiecał nam czynny udział podczas kolejnego krwizbierania w Buku ;)

O bukowskich gimnazjalistkach – Wolontariuszkach możemy mówić wyłącznie dobrze ! Wielkie dzięki Wam wszystkim

‚Wolne Rodzeństwo’ jak always stanowiło opokę i oparcie ;)

 No i co oni w tym widzą???

…czyli spotkała Bronia Pacyfistę ;)

No i na sam koniec przyjechał support – Radek i Buster – prosto z pracy. ‚Ostatni będą pierwszymi’ ;)

Dziękujemy wszystkim bardzo serdecznie i do zobaczenia niebawem.

Kolejna zbiórka w Buku – wrzesień 2012 !

Odpowiedzi: 19 do wpisu “Dzień Dziecka po ‚bukowsku’ !”

  1. Zarzyn napisał(a):

    Buk świetnie się spisał :-)Pogoda była zmienna jak kobieta (szczególnie ta prowadząca pewnego dużego czarnego Forda z arabskim pilotem na pokładzie ;-)), ale atmosfera cały czas gorąca;-)
    Dziewczyny z bukowskiego gimnazjum – Ola, Weronika i Gosia – dzięki za rozgrzewające mecze w „siatkówkę”. Pani Teresie dziękujemy za przepyszny placek z rabarbarem :p
    A co do Łobuza Abdula…. cóż arabski lans niezwykle skuteczny ;-)
    Niech Nielat ma swój Dzień Bachorka!! Niech tylko nie przesadza z tą ekspansją, bo inaczej pogadamy ;-)

  2. Cierpliwy napisał(a):

    Było miło . We wrześniu też odwiedzę :)

  3. lolo. napisał(a):

    my również dziękujemy za fantastyczne popołudnie :) bawiłyśmy się super i nie możemy się doczekac kolejnych zbiórek ;d a więc mam nadzieję… do zobaczenia we wrześniu ! ;d

    P.S. mała poprawka . Dziewczyny to Olka, Gocha i Eliza, a nie Wera , ale to taki drobiazg ;p

    E.

  4. ewa napisał(a):

    Kochane Dziewczyny ! Wybaczcie jeśli coś pomyliliśmy! Jesteście świetne i bardzo cieszymy się z samej Waszej obecności przy naszych zbiórkach. Pamiętajcie, że zmiana szkoły nie oznacza całkowitej zmiany Przyjaciół więc do zobaczenia we wrześniu i podczas innych zbiórek ! Przemiłych wakacji i jeszcze raz dzięki!

  5. lolo. napisał(a):

    pani Ewo, chyba mogę w swoim imieniu jak i dziewczyn możemy obiecac, że Was tak nie zostawimy :) a więc do zobaczenia we wrześniu! :)

  6. ZbigBrader napisał(a):

    Zbiórka wyszła super , o czym świadczą zdjęcia i rewelacyjny opis !
    Szkoda tylko że ja na niej jeszcze nie byłem ! Następnej nie opuszczę !
    A poza tym , nareszcie wróciłem do szk. ! Więc na next zbiórkę bez żadnych przeszkód raczej :) No chyba że znów mnie jakieś draństwo złapie !
    PS : Oby tak dalej . Ciekawe , czy w tym roku uzbieramy więcej krwi niż w ubiegłym ?
    :D :) :P :P :P :P :P

  7. Zarzyn napisał(a):

    Najmocniej przepraszam Elizę, moją nową znajomą z fb ;-) Zapamiętam do końca życia, obiecuję!
    Ale imię Weronika też do Ciebie pasuje :-)

  8. Abdul napisał(a):

    Dobra wiem, że winny się tłumaczy ale to był pierwszy dzień dziecka, w którym to ja zwany również Abdulem jestem już nie nielatem tylko latem :P no i presja świata otaczającego mnie zjadła ;) Pozdrawiam wszystkich krwiodawców, (byłe) gimnazjalistki, zieloną ekipę i wszystkich ludzi dobrego serca, którzy za każdym razem dzielą się darem życia i pozytywną energią. Dzięki, że mogę z wami być.

    To mówiłem ja Jarząbek Wacław vel. „Abdul”

  9. lolo. napisał(a):

    Mam nadzieję, panie Michale, że zapamięta pan moje imię :) ja już pana pamiętam ;d :)

  10. lolo. napisał(a):

    ale zgadzam się, że Abdula było wszędzie pełno :)

  11. xYHU napisał(a):

    PLACEK Z RABARBAREM!! <3

  12. Abdul napisał(a):

    Me gusta <3

  13. Ol(k)a napisał(a):

    O siema, cześ, witam, cześ!:D Ja wam z całego serduszka dziękuję za tę akcję ,za chwilę spędzoną z wami-z ekipą Wojtusiaków, pokuszę się o stwierdzenie, że to (dla mnie)najprzyjemniejsza rzecz w Dniu Dziecka!:)W prawdzie, byłaby lepsza, gdybym to ja sama mogła oddać krew, ale cóż, jeszcze tylko 20 miesięcy.;D Pani Ewo, jaramy się na wasze zbiórki..jak, jak brzóska w kominku!:D Z pewnością w Buku, pojawiać się sie będziemy, a jeśli czas pozwoli, może i w innych miejscach również. Serdecznie pozdrawiam i życzę owocnych zbiorów.:)

  14. kotek napisał(a):

    Tak tak Abula było wszędzie jak zwykle pełno :) :)…
    Dziewczyny jeszcze przez moment gimnazjalistki jesteście niesamowite, mam nadzieje że spotkamy się jeszcze nie raz nie tylko na zbiórkach w Buku :)
    Pozdrawiam
    Kotek

  15. przytul mnie ciociu napisał(a):

    nie wszyscy wiedza ale byla jeszcze jedna mega akcja tego dnia!!!

    wielkie dzieki!!!! naladowaliscie mnie i zalaliscie lawa zielonej pozytywnej

    energii :)

    dzieki ze byliscie/jestescie :)

  16. t_j napisał(a):

    A to ciekawe. Jaka? :)

  17. e.konczal.zarzycka napisał(a):

    Myślę,że możemy zaspokoić twoją ciekawość t_j … Nasza Przytul Mnie Ciociu wylatywała tego samego dnia do Dublina i tuż po zbiórce pognaliśmy uściskać ją i życzyć szczęśliwego lotu, tak zbiorowo …
    Trzymaj się tam dzielnie Danuśka i pilnuj Malucha, no i ściskaj męża!
    buziaki

  18. przytul mnie ciociu napisał(a):

    :) TAK JEST !!! i dla Was duzo buziaczkow od Nas:) do zobaczenia!

  19. t_j napisał(a):

    Też bym tak chciał. Bo żem już letko zmęczony tym wszystkim tutaj… ale trza żyć dalej ;) Do uścisków przyłączam się i ja co prawda nie wiem kogo ściskam ale to nic :D

Zostaw odpowiedź

* wymagane



Archiwum

Polski WordPress